A może nad morze? Z książką – podziękowania za spotkanie blogerów książkowych w Sopocie

Spotkanie, które zorganizowałyśmy z Bookfą odbyło się wczoraj (13 lipca 2013 roku) w Zatoce Sztuki w Sopocie. Tyle wrażeń, że jeszcze nie ochłonęłam i wciąż o nim myślę. I chyba tak szybko nie wrócę do „normalności”, bo czytam kolejne relacje uczestników, oglądam zdjęcia i jestem szczęśliwa, że wszystko się udało.

A może nad morze? Z ksiażką - pod patronatem Literackiego Sopotu

Właściwie nie umiem tego opisać. Innym się udało, polecam ich wpisy (będę dodawała tu kolejne, jeżeli ukażą się na Waszych blogach):

„Lost.In.The.Library”:

http://bookfa.blox.pl/2013/07/Oczywiscie-ze-nad-morze-Z-ksiazka.html

„Książki Idy”:

http://ksiazkiidy.blox.pl/2013/07/Spotkanie-blogerek-w-Sopocie.html

„Recenzjum”:

http://recenzjum.blogspot.com/2013/07/spotkanie-blogerow-w-sopocie.html

„Aleksandra czyta”:

http://aleksandraczyta.blox.pl/2013/07/Morze-nad-moze.html

„Istnieję, by czytać”:

http://istnieje-by-czytac.blogspot.com/2013/07/spotkanie-blogerow-w-sopocie.html

„Z Kafką nad morzem”:

http://zkafknadmorzem.blogspot.com/2013/07/a-moze-nad-morze-oko.html

„Czytam, bo chcę i już”:

http://dofi.com.pl/veni-vidi-moze-nad-morze/

„Kursy internetowe z Operonem”:

http://akademiaortograffiti.pl/Aktualnosci/Nad-morze-z-ksiazka

Na profilu mojego bloga na Facebooku można obejrzeć piękne zdjęcia, które zrobiła nam Ana Matusevic:

https://www.facebook.com/CoWartoCzytac

Myślę o tym, jak to wszystko się zaczęło. Planowałyśmy to spotkanie z Bookfą od stycznia, a sam pomysł pojawił się jeszcze wcześniej, w listopadzie zeszłego roku. Nigdy nie pomyślałabym wtedy, że całe przedsięwzięcie tak się rozrośnie, że przyjedzie tyle osób, że będziemy mieć patrona i sponsorów. Dlatego chciałam wszystkim podziękować: osobom, które przyszły – wspaniale było Was poznać osobiście i mam nadzieję, że się jeszcze nie raz zobaczymy, patronowi – Literackiemu Sopotowi – to był wielki zaszczyt dla nas (dziękuję również za torby, przypinki, zakładki do książek i słodkie babeczki), sponsorowi – Literackiemu Egmontowi – dzięki któremu każdy wyszedł obdarowany książkami, Wydawnictwu MG i Audiotece.pl, dzięki którym mogłyśmy przygotować dodatkowe atrakcje dla uczestników, Zatoce Sztuki, która przygotowała dla nas świetne warunki do poznania się i wymiany książek (nie mówiąc o rabacie), Ewie Formelli, która opowiedziała o swojej książce i ogłosiła wyniki konkursu pachnącego lawendą, Anie Matusevic za cudowne zdjęcia z morzem w tle! Na koniec chciałam przede wszystkim podziękować Bookfie! Jej pomysły, doświadczenie i zaangażowanie sprawiły, że to wszystko się udało. Współpracowało nam się świetnie, dlatego myślimy o powtórce za rok! Do zobaczenia!

PS Zapomniałam się pochwalić zdjęciem, które zrobiła mi na spotkaniu Ana. Ona ma niesamowity talent!

Beata Kobierowska
fot. Ana Matusevic

24 Komentarze

  1. Spotkanie było cudowne! Mam nadzieję, że za rok również się spotkamy :)
    Pozdrawiam cieplutko :*

  2. Kochana, te podziękowania to się należą głównie WAM Beacie&Beacie, gdyby nie WY, nas by tam nie było i nikt nie miałby się teraz czym cieszyć :) Oczywiście, że za rok to musimy powtórzyć :) i za dwa lata i za trzy i…

    • Myślę o tym spotkaniu i wciąż nie wierzę :-). To trochę jak bajka.

      Cieszę się, że Cię poznałam! A Twoja książka leży u mnie na półce i czeka na przeczytanie, jestem jej ogromnie ciekawa!

  3. Jestem zachwycona, patrząc na zdjęcia i czytając relacje. Coś CUDOWNEGO. Gratuluję, takiego spotkania w historii naszej blogosfery jeszcze nie było. Jesteście wielkie, brawa!!!

    • Dla mnie organizacja tego spotkania to była wielka przygoda! I wiele się uczyłam cały czas od Bookfy – ona jest w tym świetna :-)
      Mam nadzieję, że za rok będziesz z nami!

  4. Serdeczne dzięki za spotkanie! :)
    Było świetnie i mamy nadzieję, iż kolejne takie akcje będą jeszcze lepsze!
    Ale postarajcie się przekonać innych, by wyrazili zgodę na kręcenie. Kilka szybkich ujęć „ogólnych”, żadnych zbliżeń ani wypowiedzi… I byłaby jeszcze lepsza pamiątka! :)

    Pozdrawiamy!

    • Bardzo dziękuję, że przyszliście i nakręciliście świetny materiał! Może niektórzy go zobaczą i na następnym filmie będą chcieli być? I jeszcze wywiadu Wam udzielą :-)
      Wszystko jest kwestią dogadania się. Można to było w sumie przedyskutować na miejscu. Ale następny raz mam nadzieję będzie!
      Pozdrawiam serdecznie!

  5. Nie bardzo wiem komu najpierw dziękować, ale myślę, że przede wszystkim uczestnikom. To dzięki WAM spotkanie się udało :)

    Zaraz potem Tobie, Beatko/felicjo79. Jesteś tak doskonale zorganizowana i obowiązkowa, że organizowanie tego spotkania razem z Tobą było wielką przyjemnością. Powtórzymy to w przyszłym roku ;)

    • Też myślę, że to uczestnicy spotkania są najważniejsi :-)

      A my też jesteśmy uczestniczkami i właśnie dzięki temu spotkaniu i spotkaniom przed nim miałyśmy okazję się poznać i z tego cieszę się ogromnie! Znajomość rozpoczęta na blogach tak nam rozkwitła!

      Dziękuję Ci serdecznie! I już się nie mogę doczekać przyszłego roku!

  6. Bardzo się cieszę, że część uczestniczek zgodziła się stanąć przed obiektywem :) Dziękuję organizatorkom za super spotkanie. Liczę na kolejne, być może także w kameralnych i „nieoficjalnym” gronie ;)

    • No właśnie, teraz możemy się spotykać „prywatnie”, początek został zrobiony, pierwsze koty za płoty :-)

      A my dwie na pewno nie raz się jeszcze zobaczymy. Twój pomysł ze zdjęciami bardzo uatrakcyjnił imprezę i relacje po niej. Niezapomniana pamiątka mi zostanie! Serdecznie Ci dziękuję!

  7. Było super!:) Świetna i profesjonalna organizacja :)! Oby więcej spotkań w tak sympatycznym gronie!:)
    Ps. A może organizatorki założą grupę na facebooku, odnośnie tego spotkania no i tych w przyszłości ;) fajnie by było, można by trochę tam porozmawiać ;) Ja to jestem meeega ciekawa jak udało się wam dotrzeć do domu z tymi wszystkimi książkami :D

    • Dziękujemy! :-)

      Grupa na Facebooku to bardzo dobry pomysł, chociaż ma ten minus, że to dodatkowe miejsce „do ogarnięcia”. Muszę to przemyśleć i przedyskutować z Bookfą :-). Jak coś ustalimy w tym temacie, to dam wszystkim znać.

      A właśnie a propos grup na FB – wciąż nie mogę znaleźć tej, o której rozmawiałyśmy. Czy mogłabyś ją tu zareklamować? Albo wysłać mi na mejla czy FB link? Z góry dziękuję!

      Jeżeli chodzi o dotarcie do domu z tymi torbami książek, to mi pomogli przyjaciele, którzy podwieźli mnie samochodem :-)

      • Ok to czekam na wieści :)
        Grupa to „Klub bloggerów „zaczytanych”, ale widzę, że już ją odnalazłaś :)

        • Z Bookfą doszłyśmy do wniosku, że na razie wstrzymamy się z zakładaniem grupy na FB, bo nie nadążamy już z bieżącymi sprawami. Może za jakiś czas to się zmieni :-)

          Szukałam długo i znalazłam Wasz Klub bloggerów „zaczytanych” :-). Listę blogów macie imponującą, będę miała sporo stron do odwiedzenia :-)