A może nad morze? Z książką

A może nad morze? Z książką.
kod obrazka: 200px, 220px, 300px

Co powiecie na rozmowy o książkach i blogach, z szumem morza w tle?

Do tego zjemy coś pysznego, powdychamy jod i wymienimy się książkami.

Proponujemy wakacyjne spotkanie w Sopocie.

Serdecznie zapraszamy wszystkich blogerów książkowych

oraz aktywnych komentatorów tych blogów.

Zapewniamy piękny widok na Bałtyk, szum i zapach morza oraz piasek w butach.

Wszyscy przywozimy ze sobą dobry humor i książki na wymianę,
„Bookcrossing at the See”.

Może być jedna, lub więcej. Przyjedziesz z jedną, to z jedną wrócisz do domu.

Przytargasz ze sobą więcej, to więcej zabierzesz z powrotem.

Poznamy się wreszcie osobiście, pogadamy o książkach i blogach.

Miejscem akcji będzie Sopot w samym środku lata, czyli w lipcu.

Spotkanie proponujemy w sobotę, żeby dało się dojechać, nawet wtedy,
gdy kiepsko z urlopem.

6 lipca, 13 lipca lub 20 lipca w godzinach popołudniowo-wieczornych.

Wybierzemy datę, która będzie pasować większości.

Do końca marca czekamy na zgłoszenia z propozycją daty.

Na początku kwietnia wybierzemy dzień spotkania i do 30 czerwca będziemy czekać na ostateczne zgłoszenia, już na ten konkretny dzień.

Zainteresowanych spotkaniem prosimy o zgłaszanie się
i ewentualne pytania pod wpisem lub

na adres mejlowy lipcowysopot@wp.pl

Nie zapomnijcie podać daty, która Wam najbardziej odpowiada.

 

Serdecznie zapraszamy

bookfa (
http://bookfa.blox.pl
) i felicja79 (
http://cowartoprzeczytac.blox.pl
)

 

 

31 Komentarze

  1. Jaka szkoda, bo termin mi pasuje, ale…będę po zachodniej stronie wybrzeża.

  2. @eldka
    O, to trochę daleko, szkoda. Jak to jednak ciężko znaleźć miejsce, żeby wszystkim było blisko…

  3. Namawiamy do korygowania planow wakacyjnych ;) Dlatego ten wpis tak wcześnie i atrakcyjne, z wakacyjnego punktu widzenia, miejsce.

  4. Myślę, że dacie radę ściągnąć blogerów z trójmiasta, a tych pewnie nie brakuje. Z dalszymi okolicami pewnie ciężej, bo to daleko i koszty dochodzą, ale nie mówię nie! Na razie muszę to przemyśleć. Co do samej inicjatywy, przecudowny, wielki, wyjątkowy pomysł:) Sama chętnie bym w Wawie coś takiego zorganizowała, ale jakoś nie mogę się zebrać, za to wam pary nie brakuje ;)

  5. @izusr
    Wiem, że dla Ciebie daleko, ale tak jak napisała wyżej bookfa, dlatego piszemy o tym, kiedy zima za oknem, żeby był czas zaplanować urlop na morzem :-). Okolicę proponujemy, przyznasz, atrakcyjną ;-).

  6. @avo_lusion
    Nasze spotkanie wciąż mi się marzy! :-) Cieszę się, że nie mówisz nie…
    Z bookfą już się poznałyśmy na żywo, więc teraz łatwiej nam coś razem organizować. Spotkanie rodzi spotkanie :-).

  7. Brzmi fajnie i może nawet się uda, chociaż nie wiem, jak to wyjdzie z dwójką maluchów :) Termin mi obojętny, bo i tak się nigdzie nie wybieramy w te wakacje, mam nadzieję, że damy radę :)

  8. @Książkozaur
    Bardzo się cieszę! Trzymam kciuki, żeby się udało! U Bookfy na blogu już się zgłosiło parę chętnych osób, więc zanosi się na dobrą zabawę :-).

  9. Ode mnie też niby daleko, ale nie mówię nie:-) Z tym że nie pasuje mi na pewno 13 lipca. Na razie jeszcze daleko do lata, ale pomysł bardzo fajny!

  10. Może się uda – 20 lipca wydaje się dziś atrakcyjną datą… I jak tu nie tęsknić za latem?

  11. Ja wakacje mam już zaplanowane, a do tego do Sopotu ode mnie to kawał drogi jest. Natomiast bardzo chciałabym się z Tobą spotkać w realu kiedyś i mam nadzieję, że może nam się uda. Pamiętam, że kiedyś wspominałaś, że w moich stronach czasami gościsz, więc kto wie? :-)))

  12. Mnie i termin nie będzie pasował ani miejsce (choć piękne!) bo to niemal drugi koniec Polski, ale pomysł super… :)

  13. @polonisty
    To Ty tak daleko mieszkasz? Myślałam, że ciut bliżej… Ale podróż pociągiem to też przygoda! Pomyśl :-).

  14. @padma
    Cieszę się, że pomysł Ci się podoba. Na pewno byłoby nam bardzo miło, gdybyś przyjechała! :-) Pewnie na samo spotkanie z Tobą wielu blogerów by się skusiło ;-).

  15. @krainaczytania
    Też już myślałam o naszym spotkaniu w realu! Szkoda, że to taka odległość jest, ale kiedyś ją pokonamy! Jestem o tym przekonana :-).

  16. @ksiazkowka
    Czemu ja mam takie wrażenie, że prawie wszyscy blogerzy mieszkają daleko ode mnie? :-( Tak bym chciała się z Tobą spotkać i z innymi, których blogi czytam na co dzień!

  17. Może bym przyjechała? Miejsce zachęcające no i nigdy nie byłam w Sopocie. Bardzo chciałabym poznać Ciebie i Bookfę i innych oczywiście też. Podróż z Warszawy pociągiem nie taka straszna (dużo czasu na czytanie ;-) ) Tylko, że nie mamy jeszcze planów na wakacje więc trudno mi wybrać termin – można się zdecydować później?

  18. @mdl2
    Byłoby wspaniale, gdybyś przyjechała! Bardzo Cię namawiam :-). Wiele osób na pewno by się ucieszyło ze spotkania z Tobą. Ja na pewno!
    Decydować się można ostatecznie do 30 czerwca, więc jest czas.

  19. Prosperiusz jest gotowy zorganizować spotkanie na południu Polski (Kraków? Katowice?) dla tych, którym nie odpowiada Sopot i dla tych, którzy po Sopocie są chętni na poprawiny ;)

  20. Chętnie bym się z Wami spotkała. Lipiec jest tak odległy, że data aktualnie dowolna.

  21. @bookfa
    Wspaniała wiadomość! Mam nadzieję, że będą chętni :-). Pewnie będzie niektórym bliżej.

  22. @Jenny
    A my byśmy bardzo chętnie spotkały się z Tobą! Cieszymy się, że zgłasza się coraz więcej blogerów :-).

  23. Trochę jestem zaskoczona, że odległość dla wielu moli jest czynnikiem rozstrzygającym ;/
    Aż mi się teraz trudno uwierzyć, że udało się wcześniej organizować spotkania, na które zjechały blogerki z praktycznie całej Polski i wielu krajów Europy.
    Mole nie lubią podróżować?

  24. @bookfa
    Ja to rozumiem, bo odległość wiążę się zazwyczaj też z jeszcze jedną ważną przeszkodą – finansami. I jeszcze przychodzi mi do głowy: czas, trzeba mieć urlop. I pewnie jeszcze parę rzeczy można by wymienić, ale przecież chcemy zachęcać, a nie zniechęcać, więc nie będę już wymieniać :-). Może mole są nieśmiałe? ;-)

  25. Jasne, że nie mamy zniechęcać, a zachęcać. :)
    Lipiec to miesiąc urlopowy, więc tę przeszkodę choć trochę usunęłyśmy. Finanse, to co innego i rzeczywiście przeszkoda nie do przeskoczenia.
    Ja jednak stawiam przede wszystkim na niechęć to rozstawania się ze swoimi książkami i ulubionym miejscem do czytania ;p

  26. @bookfa
    Myślę, że nasze spotkanie nad morzem będzie bardzo udane i za rok przyjadą tłumy tych, którzy teraz się wahają ;-).