Kim Thuy, Ru

 

Kim Thuy, Ru

Wydawnictwo: Drzewo Babel, 2012

 

Zapamiętajcie tytuł, autora, okładkę. Nie przegapcie tej książki! Objętościowo skromna (157 stron zapisanych tylko częściowo) zawiera w sobie wstrząsającą historię opartą na faktach i jednocześnie jest parabolą, uniwersalną opowieścią o życiu. Kim Thuy w „Ru” opowiada o swoim dzieciństwie w Sajgonie, ucieczce z rodziną z Wietnamu, pobycie w Kanadzie, a także o powrocie do ojczyzny i pracy w Hanoi. Nie jest to jednak tylko autobiografia. Od pierwszego zdania autorka miesza prawdę z fikcją (zmienia datę swoich urodzin, imię, nazwisko, dopisuje wymyśloną postać zakochanego w niej mężczyzny) i dba o literacką stronę swojego dzieła, doprowadzając ją do perfekcji.

„Ru” ciężko jest opowiedzieć. Zdarzenia i czasy przeplatają się. Całość przypomina zbiór luźnych, przypadkowo połączonych kartek zapisanych wspomnieniami. Narratorka, Nguyen An Tinh, najpierw opowiada o swoich narodzinach, ucieczce z Wietnamu, a później niespodziewanie wspomina o swoich dzieciach, łączy teraźniejszość z przeszłością, jakby chciała jedną i drugą w ten sposób bardziej zrozumieć i odnaleźć ich głębszy sens.

Niesamowity jest język i styl tych miniobrazów mieszczących się na stronie lub połowie strony. Na podstawie fragmentów, drobnych szczegółów jesteśmy w stanie zbudować sobie wizję całości, domyślić się tego, co zostało przemilczane lub opisane skrótowo. Niektóre zdania są bardzo poetyckie, inne zwięzłe, proste, zaskakujące realizmem. Całość nie jest smutna, wręcz przeciwnie – tchnie optymizmem i wielką chęcią życia, walki. Po lekturze zupełnie inaczej zaczniemy patrzeć na Wietnamczyków i w ogóle imigrantów.

Wszystko, co napiszę o tej wyjątkowej książce, to będzie za mało. Kim Thuy udało się własne życie zamienić w sztukę. I myślę, że na „Ru” powinniśmy traktować jak dzieło literackie, żeby nie przegapić jego wyjątkowości.

Ocena: 5+/6

PS Więcej o książce i autorce dowiecie się, słuchając nagrania ze spotkania w Warszawie:

https://drzewobabel.pl/wydawnictwo/wydarzenia/kim_th%C3%BAy_we_wrzeniu_swiata_-_zdjecia,wydarzenie,69.html

Na górze strony jest link do zapisu wideo, a na dole do zapisu audio.

 

8 Komentarze

  1. Faktycznie, ciężko opowiedzieć o tej książce,Trzeba ją po prostu przeczytać. :) Sama się skusiłam i uważam, że jest przepiękna – ma niesamowity styl. Niebawem recenzja u mnie jak tylko Lubimy Czytać ją opublikuje.

  2. @ksiazkowka
    Nie mogę się doczekać Twojej recenzji! Na razie jest niewiele opinii o tej książce. Mam nadzieję, że odniesie ona wielki sukces i nie przejdzie niezauważona!

  3. No właśnie, zdziwiona tym faktem jestem, że tak niewiele jest recenzji tej książki w naszym blogowym światku. Razem z Twoją czytałam ledwie dwie. A szkoda by było żeby taka książka była niezauważona lub słabo.

  4. @artystka125
    Dziękuje za zaproszenie. Zaciekawiłaś mnie książką o Helenie Rubinstein :-).